Ostatnimi czasy jakoś mało pisałem o swoich ziomkach z głębin, otchłani, serca chaosu i innych przyjemnych, przyjaznych turystom miejsc. Są wakacje, czas ten błąd naprawić i reanimować personalny wątek. Na początek krótka lecz treściwa historia pewnego pradawnego jegomościa, równego starożytnym bóstwom i pojawiającego się na kartach prozy H. P. Lovecrafta i jego następców. A jego [...]
{ Comments on this entry are closed }

